Odkrywcze to nie jest. Jest jeszcze pełno kruczków, którymi można z 20 lat przedłużyć odpowiedzialność w nieskończoność.
Przedawnienie to fikcja. Wie o tym każdy kto podskoczył fiskusowi, stanął do walki z tym gadem z podniesiona przyłbicą a nie z miną głupkowatą, postawą uniżoności i służalczości mnąc czapkę w dłoniach przytakiwał tym błaznom wyjętym z pod prawa.
Postawa inna niż służalcza i domaganie się swoich praw powoduje, że obywatel staje się dla tej instytucji wrogiem publicznym nr 1.
Osobiście gnałbym urzędasów nago, kolczugami po śniegu.
Gdyby wprowadzić odpowiedzialność urzędasa na równi z obywatelem to Polska byłaby najlepiej prosperującym państwem, a dobrobyt jej zapewniłyby kary płacone przez niekompetentnych biurokratów co to ze strachu przed normalnym życiem ukrywają się po różnych urzędowych ochronkach.
Jak jest ? Ano jest tak, że niektórych urzędasów powinno się skazywać za działalność na szkodę Państwa. Ja bym dawał czapę w trybie doraźnym.
Cytat:
Restauratorzy nie chcą kłopotów. Boją się fiskusa, więc wyrzucają jedzenie
Tysiące ton bardzo dobrego jedzenia trafia na śmietnik, zamiast do jadłodajni dla bezdomnych. Wszystko przez fiskusa, bo restauratorzy i firmy cateringowe nie mogą rozdawać jedzenia za darmo. Muszą od dobroczynności zapłacić VAT, a to nikomu się nie opłaca.
Promocyjny bon od sklepu zainteresuje fiskusa.
Przed świętami sklepy prześcigają się w ofertach promocyjnych, aby zwiększyć sprzedaż. Jednym z bonusów jest bon towarowy o wartości np. 10 proc. wydanej wcześniej sumy. Eksperci: taki prezent do 100 zł będzie zwolniony z PIT. Fiskus jest innego zdania.
Fiskus zabiera zwrot podatku z zagranicy."Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że fiskus zabiera zwrot podatku z zagranicy. Obywatel, który otrzymał zwrot zagranicznego podatku, powinien go wykazać w rocznym zeznaniu PIT.
Skarbówka znalazła sobie świetny sposób na zwiększenie dochodów. Kontrolując firmę, żądają od przedsiębiorców wyciągów z ich kont prywatnych. Gdy znajdą na nich niezgłoszone darowizny od razu każą od nich płacić podatek i kary za zwłokę.
Fiskus łamie prawo na potęgę. To siedlisko patologii Państwowa Inspekcja Pracy po raz pierwszy w historii skontrolowała fiskusa. Sprawdzono 145 urzędów skarbowych oraz 16 izb skarbowych. Raport pokontrolny wskazuje na masowe łamanie praw pracowniczych oraz przepisów BHP.
Przez 20 lat pracy w resorcie finansów nie zetknęłam się z takimi patologiami. To niedopuszczalne, ponieważ administracja publiczna, w szczególności skarbowa, powinna być wzorem praworządności - tak komentuje ustalenia PIP, Irena Ożóg - była wiceminister finansów.
Tysiące ton bardzo dobrego jedzenia trafia na śmietnik, zamiast do jadłodajni dla bezdomnych. Wszystko przez fiskusa, bo restauratorzy i firmy cateringowe nie mogą rozdawać jedzenia za darmo. Muszą od dobroczynności zapłacić VAT, a to nikomu się nie opłaca.
Przeciez komisja przyjazne panstwo zniosla ten horrendalny przepis nie ?
_________________ Niskie morale,to słaba motywacja,wysokie morale to silna motywacja i wielka szansa na wygraną !! !!
Gdyby wprowadzić odpowiedzialność urzędasa na równi z obywatelem to Polska byłaby najlepiej prosperującym państwem, a dobrobyt jej zapewniłyby kary płacone przez niekompetentnych biurokratów co to ze strachu przed normalnym życiem ukrywają się po różnych urzędowych ochronkach.
Przejęzyczyłeś się, rzeczywistość jest inna od Twego Matrix-su.
Lustereczko powiedz przecie kto jest najmądrzejszy w świecie? - ZWYCIĘZYMY, ZWYCIĘŻYMY skandował prezes z całą salą. Brawo Prezesie! (tu ponownie wspaniałe owacje). Przypominało to przemówienie pewnego bruneta z wąsikiem na Parteitagu w Norymberdze we wrześniu 1934r. Podobieństwo było momentami uderzające. I jeszcze to pozdrowienie(gest) prawą ręką.....
Miala być II Japonia, II Irlandia a teraz Tunezja? Jeszcze nas prezes wyśle na wczasy do Korei Północnej.
Pawle czyżby już Cię dosięga? Nawet po łacinie temat obkułeś. W tej sytuacji pozostaje mi już tylko okazać Ci wyrazy współczucia.
[ Dodano: 2010-03-14, 09:03 ]
Szyszku odnosiło się to do omamienia zdezorientowany elektorat obietnicami. To było jedną z przyczyn porażki PiS-u w kampanii październikowej, ponieważ już dawno przekształcili Wolskę w kraj mlekiem i miodem płynący.
Dlatego nie chcę aby mnie ktoś wysyłał gdzieś bez mojej zgody. Tak jak stało się to z mymi antenatami, którym dziadek Braci Xsero zorganizował klimatyczną kurację zdrowotną.
odnosiło się to do omamienia zdezorientowany elektorat obietnicami.
Tak zwłaszcza tych o masowych powrotach z Irlandii, o braku kryzysu, o ... . Tak mógłbym kilka godzin wyliczać.
Julia Pitera przed komisją hazardową: Nie jestem cudotwórcą.:
To pytanie nie do mnie, ja się tym nie zajmowałam, nie jestem cudotwórcą - tak minister ds. walki z korupcją Julia Pitera odpowiedziała, dlaczego nie zainteresowała się sygnałami o nieprawidłowościach ws. ustawy hazardowej. - Czy pani działa tylko jako biuro podawczo-odbiorcze? - zareagował poseł Lewicy Bartosz Arłukowicz. - Nie, nie, nie. Na każde niezadane mi jeszcze pytanie odpowiem: nie - stwierdziła wyraźnie zdenerwowana Pitera, prosząc o uchylenie pytań Arłukowicza.
Kolejna zapowiedź minister Kopacz pozostaje tylko deklaracją, bo cytologia i mammografia nadal nie są obowiązkowe:
Cytologia i mammografia nie staną się badaniami obowiązkowymi. Przez półtora roku Ministerstwo Zdrowia nie przedstawiło resortowi pracy nawet projektu takiego rozporządzenia.
"Została nam tylko afera hazardowa, która jeszcze bardziej pogrążyła finanse polskiego sportu i polskiej piłki. Politycy wstrzymali dopływ gotówki od firm bukmacherskich. Broniąc się i walcząc między sobą osłabili polski sport. Z punktu widzenia prawa to ta ustawa jest dziurawa, jak dobry ser szwajcarski."
Za to ja wprost uwielbiam PiS za te miliony obiecanych mieszkań i inne obietnice.
Cała ta "afera hazardowa" jak podał Dziennik "Polska" (2009-10-06), zaczęła się tak naprawdę dużo wcześniej, jeszcze za rządu Jarosława Kaczyńskiego. Ówczesna minister finansów profesor Zyta Gilowska mówi, że gdy ruszyła ten temat "zwaliła się lobbingowa lawina". Jej zdaniem lobbing ten wyglądał podobnie jak w obecnej tzw. "aferze hazardowej".
Wszystko zaczęło się w kwietniu 2007 r., po ogłoszeniu przez UEFA decyzji o przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r. Wtedy zaczęto szukać pieniędzy. Zyta Gilowska ogłosiło wkrótce, że Ministerstwo Finansów znalazło 1 mld zł na budowę ośrodków sportowych. Wg ówczesnej minister finansów miliard miała przynieść zmiana w ustawie o grach losowych.
"Puls Biznesu" ujawnił, że prace nad nowelizacją ustawy hazardowej toczą się już od listopada 2006 r. Prowadzi je specjalny zespół powołany przez Gilowską. Wg gazety pieniądze na kompleks Narodowego Centrum Sportu miało przynieść "nałożenie na cały prywatny hazard quasi-podatku - specjalnych 10-procentowych dopłat". W "Pulsie Biznesu" wypowiadał się też wiceprezes Związku Pracodawców Prowadzących Gry Losowe i Zakłady Wzajemne... Jan Kosek (jeden z dwóch biznesmenów rozmawiających ze Zbigniewem Chlebowskim o ustawie hazardowej). Wtedy Kosek przekonywał, że "rentowność salonów gier wynosi 4,5%, kasyn 1,2%, a zakładów bukmacherskich 0,9%. Gdzie tu miejsce na 10-procentowe dopłaty?"
Zyta Gilowska w wywiadadzie Dziennik "Polska" powiedziała, że gdy ruszyła temat dopłat na ministerstwo finansów zwaliła się lobbingowa lawina. Wyglądało to podobnie jak w obecnie ujawnionej aferze. Gilowska mówi, że były wrzutki różnych zagadnień, wszystko podnoszone jako rzekomo bardzo ważne. Jako pretekstu używano też konieczności dopasowania przepisów do przepisów europejskich. Próbowano też opóźnić prace nad ustawą poprzez dopominanie się o uregulowanie zasad hazardu w internecie.
http://wiadomosci.wp.pl/k...ml?ticaid=19d13
A jak sie ma sprawa Spółki Telegraf i sprawa FOZZ? Wstydliwie PiS o tych sprawach zapomniał. A co z wpływem PiS na sprzedaż budynku RSW Prasa w Warszawie? A czy obsadzenie na wysokich stółkach w NBP, NIK, w Banku Ochrony Środowiska, w Orlenie przez PC a potem PiS zostaly dostatecznie wyjaśnione? Kto jest i był Skarbnikiem PC a potem PiS? No i kto umorzył długi PC? Za czyich rządów i na czyje polecenie? No i słynne SKOK-i!
Jak dotąd prawnicy PiS zadbali o to by wsadzono płotki lub by sprawy się przedawniły.
zaczęła się tak naprawdę dużo wcześniej, jeszcze za rządu Jarosława Kaczyńskiego.
No jak wynika z działań PO chcących uratować "twarz" to sięga to aż po ekipę L. Millera.
Aż się dziwię, że PO nie starała się powołać na świadków gwardzistów rzymskich grających w kości o szaty Chrystusa.
Ale to nie oni umawiali się "kiłka mogiłka" na cmentarzu, ani też nie PIS tylko członki z PO i niestety żadne zagrywki ani mydlenie oczu tego faktu nie zmieni.
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
"Twarz" ekipy L. Millera co w trakcie zakulisowych kontaktów z SLD zauważyli także członkowie PiS, zdecydowanie lepiej prezentuje się od tej twarzy ....
No bo ten się śmieje dobrze kto się śmieje ostatni a dla tych co to sobie małe tet a tet nad "mogiłką" urządzili nie bardzo jest do śmiechu. Nawet nazwę tej dwuliterowej partyjki niewygodnie się wymawia z uśmiechem na twarzy. Usta same jakoś wykrzywiają się kącikami do dołu. . Coś mi się zdaje, że zmieni sie interpretacja skrótu na Poszliśmy w Odstawkę.
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum